Pod księżycem dzisiejszej nocy
Sny bledną w kilka minut.
Twoje zostaną.
Dziennik snów na chwilę w półśnie. Wymamrocz albo zapisz to, co się śniło, zanim się wymknie, a stanie się to prywatną pamięcią, którą da się przeszukiwać: osób, miejsc i znaków, które wciąż wracają.
Za darmo na iOS i Androida · Otwórz aplikację internetową
Jak to działa
Czym staje się sen
01 Zapisz
Złap go, zanim się rozwieje
Otwórz aplikację w półśnie i zacznij mówić albo pisz z ledwo otwartymi oczami. Trzy słowa to już wpis; dokończysz przy kawie. Nagranie zostaje przy słowach, więc po miesiącach możesz znów usłyszeć, jak opowiadasz ten sen.
- Zapis głosem, z zamkniętymi oczami
- Twój własny głos, zachowany do odsłuchania
- Zapisuje każde naciśnięcie klawisza, offline
- Spokojną noc zapisujesz jednym stuknięciem
02 Zbieraj
Osoby, które wciąż wracają
Wpisz raz @Anna albo @plaża, a zyskają własne miejsce, które przechowuje każdy sen z ich udziałem. Po miesiącach nić wciąż tam jest i można za nią pociągnąć.
- Osoby, miejsca i tagi tworzą się same
- Każda wzmianka zachowuje swoją historię
- Przeszukuj cały dziennik naraz
03 Wejdź głębiej
Drugie czytanie, kiedy go chcesz
Interpretacje oparte na twoim własnym dzienniku, a nie na słowniku gotowych znaczeń, oraz Luna, towarzyszka, która naprawdę go przeczytała. Opcjonalnie, nigdy na drodze, nigdy w roli głównej. Ta warstwa jest jedyną płatną częścią; sam dziennik pozostaje darmowy.
- Biblioteka ponad 500 jungowskich symboli snów
- Symbole wyłowione z twoich wpisów
- Luna wie, co jest w twoim dzienniku
- Interpretacja tylko wtedy, gdy o nią prosisz
Dla tej jednej trzeciej życia, która ci dotąd umykała
-
Stworzony na trzecią w nocy
Otwiera się natychmiast, zapisuje każde naciśnięcie klawisza i przyjmuje mamrotanie z zamkniętymi oczami, razem z nagraniem. Nic nigdy nie staje między tobą a twoimi własnymi słowami.
-
Nie zgubi ich
Każdy sen trafia najpierw na twoje urządzenie i tam zostaje. Działa zupełnie bez zasięgu, a konto jedynie dodaje kopię na twoich pozostałych urządzeniach. Nigdy nie zabiera oryginału.
-
Porządkuje się sam
@Anna, @plaża, #powracający. Osoby, miejsca i znaki senne zbierają się w profile z własną historią. Przeszukuj wszystko.
-
Wzorce, nie wróżby
Pamięć snów na przestrzeni czasu, powracające znaki, nastroje i to, jak twoje noce poruszają się razem z Księżycem. Odnajduje nić prowadzącą od snu zapisanego przed miesiącami.
-
Prywatny z założenia
Własna blokada, niezależna od blokady telefonu. Bez tablicy społecznościowej, bez zachęt do udostępniania, bez ścian ze snami. Twoje noce to nie treści.
-
Twój, do zabrania ze sobą
Jedno stuknięcie i masz wszystko: każdy sen jako plik Markdown, który od razu pasuje do Obsidian albo Notatek, a do tego pełną, uporządkowaną kopię. Za darmo na zawsze, bez haczyków.
Bez sztuczek
- Pisanie i czytanie własnego dziennika jest darmowe, zawsze.
- Pełny eksport jednym stuknięciem, nigdy za paywallem.
- Bez reklam. Ani teraz, ani nigdy, nie w dzienniku snów.
- Na początek nie trzeba konta. Dziennik może żyć na twoim urządzeniu.
- Nic, co już jest zapisane, nigdy nie zostanie zablokowane.
- Opcjonalna warstwa AI to jedyna płatna część.
Pytania i proste odpowiedzi
- Czym jest Lunar Log?
- To aplikacja z dziennikiem snów na iOS, Androida i do przeglądarki. Zapisujesz sny głosem albo z klawiatury zaraz po przebudzeniu, a ona porządkuje je w prywatny dziennik, który da się przeszukiwać: osób, miejsc i znaków, które wracają.
- Czy jest darmowy?
- Prowadzenie dziennika jest darmowe, na zawsze. Pisanie, czytanie, porządkowanie, wyszukiwanie i eksport własnego dziennika nigdy nie są płatne ani limitowane. Opcjonalna warstwa AI, ta, która interpretuje i łączy, to jedyna rzecz płatna.
- Czy mogę stracić swoje sny?
- Właśnie w tej sprawie cała ta kategoria aplikacji zawiodła zaufanie ludzi, więc od niej aplikacja zaczyna. Twój dziennik zapisuje się na twoim własnym urządzeniu i działa bez zasięgu i bez konta. Bez konta jedyną kopią jest twój telefon; konto utrzymuje zsynchronizowaną kopię, która przetrwa zgubienie telefonu, a w obu przypadkach jedno stuknięcie daje ci własną kopię zapasową. Różnicę wyjaśnia tekst Z kontem czy bez konta.
- A jeśli nic nie pamiętam?
- Jest na to przycisk. Spokojną noc zapisujesz jednym stuknięciem, a ona podtrzymuje twoje dni z rzędu, bo nawykiem jest samo pojawienie się, i nigdy nie liczy się w statystykach jako sen. Pamięć snów jest mierzona względem poranków, z których naprawdę jest wpis.
- Czy mogę nagrywać sny głosem?
- Tak. Naciśnij raz i mów, a zapiszesz sen z zamkniętymi oczami i bez zapalania światła. Nagranie jest zawsze darmowe i zawsze zostaje. Zamiana go na tekst, czyli transkrypcja, jest częścią Pro, ale nawet wtedy dźwięk zostaje: własny głos przywołuje sen tak, jak czytanie nie potrafi.
- Czy nadaje się do świadomego śnienia?
- Tak. Powracające znaki senne wyłaniają się z twoich własnych wpisów, dziennik śledzi pamięć snów i dni z rzędu na przestrzeni czasu, łagodne poranne przypomnienie łapie sen, zanim zrobi to dzień, a zapis głosem działa z zamkniętymi oczami. Przypomnienia o testach rzeczywistości są w planach.
- Czy mogę pisać na prawdziwej klawiaturze?
- Tak. Aplikacja internetowa to ten sam dziennik w przeglądarce: do poprawiania i ponownego czytania za dnia oraz do dłuższych rozmów z Luną, do których klawiatura telefonu nie zachęca. Wszystko, co zapisujesz na telefonie, już tam jest. Otwórz ją pod adresem app.lunarlog.me.
- Jak wyciągnąć z niej swoje sny?
- Jedno stuknięcie, w każdej chwili, za darmo. Dostajesz każdy sen jako zwykły plik Markdown, gotowy do Obsidian, Notatek albo drukarki, a do tego pełną, uporządkowaną kopię całego dziennika. Bez uwiązania, bez brania danych na zakładnika, bez konta potrzebnego, żeby je zabrać.
- Kto ją tworzy?
- Jedna osoba, na widoku, wciąż przy pracy. Ten zakątek App Store jest pełen dzienników porzuconych przez twórców; nad tym trwa praca, a wiadomość wysłana na hello@lunarlog.me trafia do człowieka.
Coś do poczytania przed snem
Aplikacja jest w twoim telefonie; teksty są tutaj. Biblioteka symboli snów czyta najczęściej śnione obrazy z perspektywy jungowskiej: węża, zęby, spadanie, dom. Żaden symbol nie ma jednego stałego znaczenia: każda strona bada, zamiast definiować, i kończy się pytaniami, które warto zadać własnemu snowi.
A wśród przewodników o dzienniku snów zacznij od tego, jak zapamiętywać sny, albo od sposobu, w jaki sen czytał Carl Jung, bo to za nim idzie aplikacja.
Zacznij swój dziennik snów dziś w nocy.
Pisanie dziennika jest darmowe, na zawsze. Na początek nie trzeba konta.
Za darmo na iOS i Androida · Otwórz aplikację internetową · Siedzisz przy laptopie? Zeskanuj kod.